Od wczoraj świętujemy Mabon, czyli inaczej mówiąc równonoc jesienną. To może trochę słów o tym czym konkretnie jest to święto:
Nazwa Mabon pochodzi od imienia walijskiego boga, który jest symbolem męskiej płodności w mitach arturiańskich. Podobnie jak w przypadku Ostary, czarownice nie obchodziły tego sabatu, zanim na Wyspy Brytyjskie nie napłynęła ludność nordycka. Święto Mabon ma dwa oblicza- skupia się na celebracji usuwania z naszego życia określonych, negatywnych jego aspektów, ale tego dnia oddajemy również hołd zmarłym kobietom, będącym członkiniami naszych rodzin. Niektóre celtyckie czarownice wierzą, iż skoro Bóg został ponownie wchłonięty przez łono Bogini, krainę Tir-na-nog zamieszkiwały jedynie kobiety, a miejsce to stało się znane jako kraina kobiet. podczas równonocy jesiennej czarownice mogą wykonywać dla siebie nowe wierzbowe różdżki i laski. Jest to praktyka zapożyczona od naszych przodków - druidów.
Jesienne przesilenie to drugie jesienne żniwa wiccan, a na ołtarzu pojawiają się wtedy jesienne liście, plony, dynie, suszona kukurydza oraz wszystko to co kojarzy nam się z jesienią.
Życzę wszystkim miłego świętowania, niech następny rok będzie dla was owocny i pełen darów, bądźcie błogosławieni!!
~ Morgana

Chciałbym wyrazić moje najgłębsze uznanie dla dr Obodo i jego zespołu za stworzenie przyjemnej i przyjaznej atmosfery dla swoich pacjentów. I, chciałbym zachęcić kobiety, które są zestresowane przez swoją niezdolność do posiadania dziecka: Nie stresuj się! Tylko whatsap lub dial (234) 855-425481, a oni zajmą się swoimi marzeniami! Zapamiętam ten numer telefonu na pamięć na zawsze.
OdpowiedzUsuń